W prasie lub innych szeroko pojętych mediach dotyczących jednośladów coraz częściej pojawia się si temat protektorów motocyklowych. Czy faktycznie każdy powinien mieć protektory? Jeśli tak to dlaczego, a jeśli nie to, kto powinien je zakładać?
Co to są protektory motocyklowe?
Na samym wstępie trzeba powiedzieć, czym w ogóle są protektory. Pod tą nieco niejasną nazwą kryją się po prostu ochraniacze. Zazwyczaj ochraniacze te są umiejscawiane na plecach, jako tak zwana skorupa żółwia oraz na kolanach i łokciach. Dlaczego akurat tam? Podczas wypadku są to nasze najbardziej wrażliwe na urazy miejsca.
Czy każdy powinien mieć protektory w użyciu?
Czysto teoretycznie każdy, kto jeździ na jednośladzie, powinien mieć protektory. Jednak idąc dalej za tą myślą, jednocześnie rowerzyści powinni mieć protektory, a wiadomo, że raczej jest to nieco absurdalne. W większości przypadków konieczność zakładania protektorów definiujemy sami. Wszystko zleży od tego, jak dużo jeździmy, jak szybko oraz w jakim stylu. Im więcej, szybciej i bardziej ryzykownie, tym bardziej warto mieć protektory, ponieważ ryzyko wypadku, a tym bardziej ciężkiego rośnie. Kupując protektory nie musimy wydawać fortuny, wystarczy zobaczyć tutaj, więc nie musimy się obawiać o to, że niepotrzebnie wydajemy dużo pieniędzy.
Klasy ochrony
Protektory mają również odpowiednie klasy ochrony. Zaleca się stosować ochraniacze minimum trzeciej klasy. Sytuacja tutaj jest oczywiście prosta. Im wyższa klasa ochrony, tym lepsza ochrona nas samych. Osoby naprawdę lubiące agresywny i sportowy styl jazdy, na pewno nie powinny oszczędzać na tym elemencie wyposażenia motocyklowego, dla własnego dobra.